autor: shaggard | dodano: 08.05.2005
NB-30 - tajwańska rewolucja
- Ilość odsłon: 11598
- Ilość komentarzy: 1
- Drukuj artykuł
- Forum
- AAA
- RSS
Wstęp
Najbardziej bezpośrednim z elementów naszego komputera jest mysz. Zwykle niedroga i niepozorna, a jednak to od niej w dużej mierze zależy wygoda korzystania z peceta. Trudno bowiem wyobrazić sobie obsługę trybu graficznego czy to Windowsa czy Linuxa, korzystanie z pakietów biurowych czy po prostu granie i buszowanie w internecie. Dobrą mysz komputerową powinno cechować kilka przymiotów, zależnych od sposobu, w jaki spędzamy czas przy komputerze. Zawsze jednak powinna być wygodna i niezawodna, ale wymagania co do „gryzoni” wciąż wzrastały. Ewolucja tego elementu komputera nie jest może szokująca lecz porównując modele, które różni dekada, widzimy wyraźne różnice.

Pierwsze myszy wyposażone były w ciężką kulkę obracającą dwie osie odpowiedzialne za ruchy horyzontalne i wertykalne (poziome i pionowe), rozwiązanie nadal stosowane. Pierwszą rewolucję technologiczną było zastosowanie sensora optycznego, na czym zyskała przede wszystkim precyzja wskaźnika. Pozbycie się kabelka wymagało sporo badań a pierwszy swój udany produkt zaoferował Logitech w 2001 roku. Odtąd postęp polegał jedynie na zwiększaniu rozdzielczości sensora, dodawaniu nowych przycisków i opracowywaniu bardziej ergonomicznych kształtów. Z tym ostatnim bywa jednak różnie, niektóre firmy nadal stawiają na niewielkie rozmiary i gładką linię zamiast na wygodę. Cały świat był już przekonany, że w dziedzinie myszek komputerowych nic się nie zmieni, bo optyka działa dobrze, krępujący ruchy kabel został usunięty, opóźnienia są niewielkie, a akumulatory rozwiązują problem z bateriami. Ale czy na pewno? Komu nie zdarza się zapomnieć o ładowaniu gryzonia?
Na to także znaleziono niedawno receptę. Tym razem to nie Logitech czy Microsoft, a tajwański A4Tech wykazał się niemal geniuszem produkując pierwszą na świecie bezprzewodowa mysz optyczną nie wymagającą baterii!!
NB-30, bo o niej mowa, wykorzystuje znane od wielu lat zjawisko indukcji elektromagnetycznej. Cewka w podkładce generuje pole, które z kolei indukuje prąd w cewce umieszczonej w myszce. Proste i niezawodne.

Mysz prezentuje się dość typowo, w zasadzie wygląda jak A4Tech Opto-013 bez kabla. Dostępne wersje kolorystyczne są uboższe niż Opto-013 i obejmują jedynie kolor srebrny i czarny. Nic nie zdradza, że mamy do czynienia z produktem unikatowym na skalę światową. Jako, że wszystkie serwisy zadowalają się oklepanymi fotkami myszki z zewnątrz, ja chcę pokazać Wam, jak to wszystko wygląda wewnątrz, a co mi tam. Po zdjęciu obudowy nie widać jeszcze innowacji,

| 2x panel kontroli wentylatorów - Co... | Plustek OptiCam M1 - pokaż się świa... | |
oceń artykuł:
(3.2/5.0, 9 ocen)
Komentarze (1):
~Gość (2009.08.22 18:07)
Powierzchnia pada jest tragicznie mała, szczególnie szerokość. Dlatego ustawiałem ją tak aby przekątna była szerokością. Akceleracja wsteczna występuje przy bardzo gwałtownych ruchach. Wiec raczej odradzam tą mysz zawodowym graczom. Jeśli ta mysz miała by trwalszą podkładkę i 2 razy szerszą oraz zamiast 620 dpi przynajmnej 800 bez akceleracji wstecznej to prawdopodobnie mysz była by godna zmierzyć sie z najtanszymi logitechami z serii G...
moja ocena 6/10
![SteelSeries 7H – słuchawki do zadań specjalnych [recenzja audio]](/zdjecia/104x69/07-05-2012/steelseries-7h-sluchawki-do-zadan-specjalnych-recenzja-audio.jpg)
![SteelSeries World of Warcraft MMO Mouse [Legendary] Edition – tylko dla fanów MMO?](/zdjecia/104x69/17-04-2012/steelseries-world-of-warcraft-mmo-mouse-legendary-edition-tylko-dla-fanow-mmo-1.jpg)
