Kamil Myzia

autor: Kamil Myzia | dodano: 05.10.2009

 

Gigabyte GTX 260 Super Overclock - pogromca GTX'a 275!

Tagi: karta graficzna gtx 250 gigabyte gtx 260 super overclock gigabyte

Wprowadzenie

NVIDIA na rynku kart graficznych przeżywa tymczasowy zastój. Do premiery nowych GeForce jeszcze przyjdzie nam trochę poczekać. Przez ten czas producenci sprzętu sami muszą sobie jakoś radzić i przedstawiają kolejne akceleratory po pewnych przeróbkach. Takim właśnie jest prezentowany przez nas Gigabyte GTX 260 Super Overclock. Karta oprócz podwyższonej częstotliwości taktowania szczyci się technologią Ultra Durable, czyli zastosowaniem kondensatorów o podwyższonej trwałości. Ile jest warty najnowszy układ Gigabyte? Przekonajmy się, zapraszamy do lektury!

Testowany Gigabyte GTX 260 Super Overclock miał swą premierę przed kilkunastoma dniami. Mamy okazję testować go jako pierwsi w Polsce. Wydawać by się mogło, że to kolejny, nudny GeForce GTX 260, jakich na rynku całe mnóstwo. Producent jednak postarał się, aby wybić się czymś ponad inne, temu podobne układy. Przede wszystkim należy wymienić, że prezentowany GeForce GTX 260 jest objęty programem Ultra Durable. Technologia ta miała swój początek w roku 2006, kiedy to Gigabyte zastosował ją w swoich płytach głównych i polegała na użyciu kondensatorów o podwyższonej trwałości. Później Ultra Durable trafił do kart graficznych. Oczywiście, nie jest wielką tajemnicą, że kondensatory polimerowe trafiają nie tylko do produktów Gigabyte, ale i innych producentów jak do ASUS?a, Zotac?a czy Sapphire?a. To tyle gwoli ścisłości.

O wiele ważniejszą dla graczy jest nowiną, że Gigabyte dosyć wysoko podkręcił swego GeForce GTX 260. Model z serii Super Overclock z zalecanych 576/999 MHz na 680/1250 MHz. Nie zapomniano również o podniesieniu taktowania procesorów strumieniowych, zamiast referencyjnych 1242 MHz jest 1500 MHz. Overclocking do gier jest jak najbardziej pożądany.

Sam układ graficzny, na którym opiera się cała karta graficzna, to już mocno posiwiały GT200b, produkowany w technologii 55 nm i zawierający 216 zunifikowanych procesorów strumieniowych. GeForce GTX 260 jest dostępny na rynku od około 1.5 roku i przebył kilka zmian. Pierwsza z nich, to zmiana technologii wytwarzania. Początkowo NVIDIA produkowała GTX 260 w 65 nm. Następnie, by układ mógł skutecznie konkurować z Radeonami, zdecydowano się na zwiększenie ilości jednostek cieniujących. Początkowo GeForce GTX 260 miał 192 SP, obecnie jest już 216, co wpłynęło o kilka procent na wydajność w grach.

Na tą chwilę, karty graficzne z GeForce GTX 260 na pokładzie są jednymi z bardziej opłacalnych pod względem cena do wydajności. Najtańsze modele można kupić za średnio 540 zł. Nie przedłużając, zapraszamy do zapozania się z tabelką porównawczą oraz do fotorelacji

1 2 3 4 5 6 7 8 9
    Architektura

oceń artykuł:

(3.2/5.0, 9 ocen)

 

Komentarze (8):

~Gość

~Gość (2009.11.03 16:09)

 
-1
 
Pobór prądu w spoczynku to istna katastrofa! Serfujesz po necie, a ten GTX wcina 40W więcej niż dużo wydajniejszy Radek HD5870.
Kamil Myzia

Kamil Myzia (2009.10.15 15:34)

 
1
 
GTX 260 na chipach GT200b są produkowane w 55 nm.
~Gość

~Gość (2009.10.15 00:49)

 
1
 
Czy ja dobrze widzę, że GTX 260 jest produkowany w 55 a nie 65 mm? Czy to może dotyczy tylko Gigabyte'a w wersji Super Overclocked i "zwykłej" Ultra Durable?
Kamil Myzia

Kamil Myzia (2009.10.09 12:59)

 
-1
 
Wiele lat temu, gdy na świat wyszedł GeForce 256 DDR, NVIDIA zaczęła podwajać wartość częstotliwości taktowania. Zamiast 166 MHz było 320 MHz. Później przez kilka generacji kart ATI jak i GeForce modne było twierdzenie, że pamięć powinno się oznaczać z efektywną częstotlwiością. Jednak w późniejszym stadium firmy powróciły do standardowego nazewnictwa. Nie mówię tutaj, że sugeruję się tym, co podają opcje w zakładkach sterowników (czyli rzeczywiste taktowanie). Jeśli ktoś potrafi odróżnić GDDR3 od GDDR5 w opisie danej karty, to co za problem? Nie ma co się przychylać marketingowi. Podajemy od zawsze prawdziwą częstotliwość i zaznaczamy jaki rodzaj pamięci ma dana karta.
~Gość

~Gość (2009.10.08 14:17)

 
0
 
wydaje mi się, że podawanie w jednej tabelce rzeczywistego (zamiast efektywnego) taktowania dla pamięci GDDR3 i GDDR5 jest nieco mylące. ktoś może pomyśleć, że pamieć 1250 MHz GDDR3 jest szybsza od 1050 MHz GDDR5
dysan112

dysan112 (2009.10.07 05:36)

 
0
 
w dobie tego co ma wyjść i za parę tygodni karta spóźniona, zresztą jeśli karta kosztuje 700-800 to lepiej już dozbierać te 200 zł i kupić 5850 albo poczeka na zbicie cen.
Test fajny ale karta spóźniona
Kamil Myzia

Kamil Myzia (2009.10.05 21:24)

 
0
 
Cena trochę szaleje, chociaż muszę dodać, że zaczyna już osiągać akceptowalny poziom. PR Gigabyte początkowo (około 2 tygodni temu) podał mi, że cena w PL powinna wynosić 650 zł. Ale po tym jak karty zaczęły wpływać do sklepów, było to 740-750 zł. Dziś przed publikacją sprawdziliśmy i ceny zaczynają opadać. Gdyby jednak teraz ta karta kosztowała 650 zł, to by dostała zarówno "rekomendację" jak i "najlepszy zakup". Generalnie z tą kartą to jest tak, że kogo stać, i nie lubi się bawić w o/c, sprawdzanie stabilności oraz w inne zadania związane przy O/C, to powinien tą kartą się zainteresować. A jeśli ktoś ma ciągoty do o/c, a przy tym liczy się z każdą złotówką, powinien kupić kartę ze standardowym taktowaniem.
Tomasz Zachorski

Tomasz Zachorski (2009.10.05 18:59)

 
0
 
Jednym słowem - PETARDA :) Wymiata ten gigabyte w całej rozciągłości :-)

Dodaj komentarz: