autor: Konrad Domański | dodano: 31.05.2010
Portale społecznościowe - początek uzależnienia?
Tagi: facebook nasza-klasa serwis społecznościowy twitter grono goldenline profeo
Wprowadzenie
W dobie dzisiejszego rozwoju technologicznego i wciąż postępującej informatyzacji społeczeństwa, konto na jednym z wielu portali posiada nawet nie do końca zainteresowany tym tematem przeciętny Kowalski. Na dobrą sprawę każda strona internetowa tworzy swoją własną społeczność, należymy do różnych grup dyskusyjnych, udzielamy się na forach, tworzymy blogi.
Nawet czytelnicy, redaktorzy i zarząd PCArena.pl są w pewnym sensie społecznością osób zainteresowanych nowymi technologiami. Lecz my mamy tutaj na myśli głównie portale, które zrzeszają miliony osób poszukujących nowych lub starych znajomych, bądź jak też się często zdarza alternatywę do spędzania wolnego czasu.
Tego typu portale niosą ze sobą wiele przyjemności, ale też niechciane zagrożenia, które możemy podzielić na uzależnienia i oszustwa. Polska Nasza-Klasa, Fotka, czy Grono, oraz zagraniczny Facebook to tylko niektóre przykłady internetowych społeczności. Dla wielu przynależność do nich oznacza możliwość zaistnienia, pokazania się. Zaskakujące jest to jak wielu użytkowników uzależniło od tego całe swoje życie. Co raz częściej mówi się ostatnio między innymi o uzależnieniu od Facebooka, które naukowcy określają mianem Facebook Addiction Disorder (FAD).
Swój dzień coraz częściej rozpoczynamy od przejrzenia najświeższych internetowych wiadomości i jak łatwo można się domyślić od zalogowania w portalu społecznościowym, w którym jesteśmy zarejestrowani. Konto w takim serwisie możemy założyć już praktycznie wszędzie ? w pracy, w domu, w szkole, czy nawet za pośrednictwem telefonu komórkowego. W poniższym artykule przedstawimy wam charakterystykę każdego z nich, zwrócimy także uwagę na ich wady i zalety.
Nie nastawiajmy się jednak, że Internet i tego typu portale to jedno wielkie zło, które należałoby unicestwić. Wszystko ukryte jest gdzieś w naszej psychice, dlatego też winy za ewentualne uzależnienie nie powinniśmy zrzucać na ich twórców. Jeżeli potrafimy sobie poradzić z często wykonywanymi czynnościami tak aby nie stały się nałogiem, poradzimy sobie też z uczestnictwem w internetowej społeczności. Codzienne odwiedzanie stron internetowych, wpisy na blogach, czy odwiedzanie swoich profili w tego typu serwisach nie oznacza uzależnienia. Uzależnieni jesteśmy dopiero wówczas, gdy podporządkujemy temu całe nasze życie, a myśleć o portalach będziemy nawet podczas przebywania offline.
| Serwisy polskie | ||
oceń artykuł:
(3.1/5.0, 7 ocen)
Komentarze (6):
Alex (2013.01.09 12:09)
spc (2010.06.06 21:17)
~Gość (2010.05.31 19:30)
Taka mala rada:
Przyjemność, czy uzależnienie?
Przecinka przed czy nie powinno byc, bo nie wystepuje w roli partykuly, tylko spojnika. ;)




