Jesteś tutaj: Start » Artykuły» Gry» Akcja/TPP » Risen

Risen

autor/dodał: Bartosz Woldański | dodano: 16.01.2010

tagi: publikacja, recenzja, gra, risen

Wprowadzenie

Gdybym pisał tą recenzję wyłącznie dla fanów serii Gothic cała ocena nowej produkcji firmy Piranha Bytes skutecznie zmieściła by się w jednym zdaniu brzmiącym dokładnie tak: Gothic 4, ekhm... znaczy się Risen udał się twórcom - fani serii będą zadowoleni.


Tego typu skrót nie wynikałby z mojego lenistwa czy niechęci pisania artykułów w Święta Bożego Narodzenia, lecz z tego, że twórcy Risena po prostu posłuchali, co mieli do powiedzenia fani serii po zagraniu w całkiem niezłego Gothica 3. W dużym skrócie opinie graczy były mniej więcej takie – świetna produkcja, gdyby nie to, że ma mnóstwo okropnych błędów i jest kompletnie niezoptymalizowana.


W związku z tym ekipa z Piranha Bytes nie kombinowała przesadnie i „wzięła” wszystko to co było w Gothicu 3 (i wcześniejszych) dobre i lubiane, a następnie usunęła niemal wszystko to, co irytowało fanów w trzeciej części gry. Tak powstał Gothic 4, który moim zdaniem wyłącznie ze znanych graczom przyczyn formalnych oraz różnych komplikacji prawnych jakie wynikły w ciągu ostatnich trzech lat (problemy na linii JoWooD – Piranha Bytes) oficjalnie Gothiciem być nie może i dlatego nazwano go Risen.

Fani serii generalnie mogą więc ze spokojem ruszyć do sklepu aby kupić grę – znajdziecie w niej wszystko to co lubicie w produkcjach studia Piranha Bytes. 

Dużo gorzej ma się sprawa jeśli nie należymy do grupy fanów Gothica lub z serią tą niemieliśmy jeszcze styczności. Ci z Was, którzy są właśnie w takiej sytuacji powinni bardzo dokładnie przeczytać tą recenzję. Bo choć moim zdaniem Risen jest świetnym, klasycznym komputerowym RPG, to dla wielu osób może on być z pewnych powodów „nie do przełknięcia”.

Reklama
1 2 3 4 5
  • Dodaj do wykop.pl
  • Dodaj do Gwar.pl
  • Dodaj do digg.com
  • Dodaj do del.icio.us