Gears of War
Wprowadzenie
Oto trzy dziedziny, na których rozwój ludzkość poświęca coraz więcej pracy, czasu i pieniędzy: eksploracja i podbój kosmosu, medycyna oraz militaria. Najbardziej zaawansowane stadium rozwoju posiada oczywiście ta ostatnia, bowiem od początku swego istnienia, rasa ludzka tworzy i robi użytek z broni - wzajemnie się unicestwia.
Trzeba przyznać, że w kwestii zabijania staliśmy się prawdziwymi specjalistami. Nie mordujemy się jednak dla czystej przyjemności, zawsze biliśmy się o coś. Tym czymś, była zazwyczaj władza.
Dane o grze | Minimalne wymagania | Platforma testowa
W wizji panów z Epic Games, w przyszłości nie zmienimy się za bardzo, zmieniać się będą tylko obiekty naszych pożądań i miejsce, w którym będziemy walczyć. Gdzieś w odmętach kosmosu, znajduje się planeta Sera. Homo sapiens przez wiele lat toczyli tam ze sobą zażarte wojny o władzę, do czasu odkrycia tzw. Imulsji, czyli niezwykłej substancji znajdującej się głęboko pod ziemią, która rozwiązała wszystkie problemy energetyczne. Nastał pokój, a ludzkość weszła w złotą erę dobrobytu.
Niestety, gdyby na tym zakończyć, to historia nie nadawałaby się do konsolowej gry akcji, przeniesionej potem na PC. Z głębi planety na powierzchnię wychodzi Szarańcza – potworna rasa hybryd modyfikujących swe ciała biomechanicznymi implantami, których nie da się zachęcić do wspólnej koegzystencji, przekupić czy po prostu wystrzelać. Obcy nie są też pozbawionymi rozumu zwierzętami znanymi z amerykańskich filmów, które chcą jedynie zaspokoić głód. To zorganizowane, uzbrojone i umundurowane zastępy wojskowe, które są tak różnorodne, co przebiegłe. Niewiele czasu minęło, by Szarańcza zniszczyła niemal cały dorobek cywilizacyjny zaskoczonych ludzi. Ocalali uciekinierzy schronili się w mieście-twierdzy Jacinto, z której w akcie desperacji dokonano zniszczenia wszystkich pozostałych miast, baz wojskowych i wszystkiego, co stworzyli ludzie, a co mogłaby wykorzystać Szarańcza.
Wróg nie został jednak unicestwiony, skrył się w swych podziemnych tunelach, skąd zaczął prowadzić działania wojenne, które coraz bardziej osłabiały zastępy ludzi. Powoli zaczęło brakować żołnierzy. Jedynymi, których można było pozyskać, byli ranni, chorzy, lub więźniowie. Jednym z nich był Marcus Fenix – skazaniec, który został zamknięty za niewykonanie rozkazu sztabu. Teraz zostaje ponownie wcielony do armii, by walczyć o wolność i zbawienie świata. Scenariusz tyle prosty, co doskonały dla amerykańskiego filmu/gry akcji i niejeden raz zrodzi nam w głowie myśl ,,Co będzie dalej?”. Bez zbędnego owijania w bawełnę, zostajemy rzuceni w wir Trybów Wojny.
- dodaj komentarz (3)
- do ulubionych
- poleć znajomemu
-
oceń artykuł:
5.33/5











PCArena.pl 09.03.2008 13:27:37
Oto trzy dziedziny, na których rozwój ludzkość poświęca coraz więcej pracy, czasu i pieniędzy: eksploracja i podbój kosmosu, medycyna oraz militaria. Najbardziej zaawansowane stadium rozwoju posiada oczywiście ta ostatnia, bowiem od początku swego istnienia, rasa ludzka tworzy i robi użytek z broni - wzajemnie się unicestwia.
Link:
http://pcarena.pl/page/82478/Gears-of-War/
~Gość 07.02.2009 22:38:24
To jest finałowa walka, a ten koleś to generał RAAM. Moja taktyka była prosta. Walisz do niego z lancera, walisz, walisz i walisz (najlepiej na aktywnym przeładowaniu). Jak generał podejdzie, biegnij na przeciwległy koniec lokacji, pamiętając, by nie wchodzić do cienia. Z drugiego końca mapki znowu w niego walisz, walisz i walisz i tak aż do skutku. Na na wszelki wypadek, jakby Ci miało braknąć amunicji w lancerze, zaopatrz się WCZEŚNIEJ w snajperkę. Tyle.
~Gość 01.01.2009 21:59:15
Jestem w trakcie grania w GoW i mam problem z jednym potworem. Akcja rozgrywa sie na pociągu i wokół stwora latają nietoperze. Podpowiedz jak go zabij bo ja sie mecze i mecze i nie moge. Zatrzymałem sie na tym momencie.